Mając dość tematu “pomarudźmy”, otwieram temat “poradujmy się”. Przy okazji - nie wiem czy dobrze ów temat nazwałam. Jak brzmi antonim słowa “marudzenie”…? Czekam na propozycje 
W temacie niniejszym uprasza się Użytkowników Forum o dzielenie się z innymi swoimi radościami, sukcesami i dobrym nastrojem, tudzież o dopatrywanie się we wszystkim jasnych stron. Kiedy jest nam źle - idziemy do tematu “pomarudźmy”; kiedy jest nam dobrze - lądujemy tutaj. Mam nadzieję, że nie było jeszcze takiego tematu… a jeśli był, to mało popularny, heh… Będę pełna podziwu dla nas wszystkich, jeśli ilość wypowiedzi w “poradujmy się” przewyższy ilość postów zapełnionych forumowym marudzeniem…
Zaczynam. Otóż wiosna nadchodzi wielkimi krokami
O czym wspomniano dziś rano w Trójce, powołując się na obserwacje działań przeróżnego ptactwa, które zaczyna szykować się do godów. Ha! Łódeczka, rowerek, słoneczko, ciepełko, grillik w ogrodzie… to wszystko już niebawem! A więc radujmy się 