Idol bydgoskiej publiczności. Uwielbiany, kochany, noszony na rękach. Na torze, niezwykle waleczny, prywatnie, bardzo sympatyczny. Sporo potrafi powiedzieć po polsku, choć jak twierdzi, jeszcze wiele mu brakuje, więc nadal się uczy naszego języka. O sobie i miłości do Bydgoszczy, kapitan Polonii Bydgoszcz – Andreas Jonsson.
Możesz sprawdzić podobne wpisy:
- Casillas i Raul do końca kariery w Realu
- Lampard do końca kariery w Chelsea
- Hyypia chce zostać w Liverpoolu
- Isinbajewa: lubię startować w Bydgoszczy
- Tomasz Gollob: trzeba czasu żeby się to wszystko zagoiło
- Każdej kobiecie sprawiają przyjemność małe rytuały kosmetyczne, jak peelingi . Mała rzecz, a cieszy.
- Usher Mini S520 to monitory studyjne do domowego studia w przyzwoitej cenie.