Już kocham cię tyle lat

Już kocham cię tyle lat,

na przemian w mroku i w śpiewie,

może to już jest osiem lat,

a może dziewięć - nie wiem.

Splątało się, zmierzchło - gdzie ty, a gdzie ja,

już nie wiem - i myślę w pół drogi,

że tyś jest rewolta i klęska, i mgła,

a ja to twe rzęsy i loki.

1938

  • Nie ma pokrewnych tematów
  • poręcze lublin Astronomia Różne tutoriale reklama w mentelo Z wiedzą do zupi Vista i Ubuntu Ezoteryka