W rozmowach na forum często spotykam się z ludźmi operującymi genialnymi słowami własnego lub rodzinnego pomysłu. Mają one najczęściej ogromną zawartość znaczeniową (nie wiem jak to się nazywa w językoznawstwie) i są niezmiernie dowcipne. Podzielcie się takimi „swoimi” słówkami (tylko z komantarzem). Na początek:
Omlasły (mięsisty, koniecznie śluzowato lepki i nieestetyczny)
Pizdrament (pomysł Sary i Ją poproszę o definicję).
Możesz sprawdzić podobne wpisy:
- nasze zachowania
- Nasze telefony!!
- Bernardinho: to co dzieje się w Polsce to nasze wspólne dobro
- Moskała: sięgnęliśmy dna
- Zaciąg z Afryki zakończy wzmocnienia Widzewa
- Dbaj o swoją buzię, zwróć uwagę na dobrej jakości kremy do golenia . Tylko profesjonalne kosmetyki nie podrażnią Twojej twarzy.
- Usher Mini S520 to monitory studyjne do domowego studia w przyzwoitej cenie.