Wiemy, że dobry wynik może pójść w świat i nasi rywale na Euro nabiorą do nas szacunku - mówi Michał Żewłakow. Ba, ogranie Czechów będzie z pewnością wielką sprawą. Tyle że Leo Beenhakker i spółka muszą sobie zdawać sprawę, że apetyty polskich kibiców zaostrzą się wtedy jeszcze bardziej.

  • Wasze ulubione książki fantasy
  • Kubica: więcej nie dało się osiągnąć
  • Ranking FIVB: Polska tuż za Brazylią!
  • Petr Cech: Polacy mają bardzo dobry zespół
  • Wynik derbów bez zmian
  • Astronomia Planety poręcze lublin